Dawno, dawno temu w dolnym Edo mieszkał Yoriyosi, sprzedawca snów. Był mężczyzną skromnym, zresztą skromnie żyjącym, o wesołym i spokojnym usposobieniu. Zarabiał na życie, jak się rzekło, sprzedawaniem snów. Był mistrzem tej nie uprawianej już sztuki zen. Tak, dziś próżno by szukać sprzedawców snów, lecz w owych czasach było to rzemiosło dość znane i poważane. Najczęściej przekazywano je wedle rodzinnych tradycji, z ojca na syna. Należało się w nie wprawiać od dziecka, przez długie lata, gdyż zajęcie to należało do najtrudniejszych.
całość…
