Ach, teraz to już za bardzo Twoja filozofuje. Ale to o seksie było ładne. Od tego Ted zacznie pisać opowiadanie i na tym oczywiście skończy. Koło życia się zamknie. Lousie i Gary spłodzą Hannah. Przez ten olśniewający moment już nie będą osobno. W czwórkę – Lousie i jej mąż, Bóg i Hannah – staną się Jednością.
Cudnie. To Moja zrobi premierę filmu 11.11! Cztery jedynki by pokazać tę czwór-Jedność. Tego dnia będzie święto niepodległości Polski.
Dobry czas! Wtedy będzie najlepsza łączność – trzy dni przed superpełnią, perygeum księżyca. Od 70 lat nie było tak bliskiego zbliżenia księżyca do ziemi. Ale kulminacja ma być 27 listopada, bo wtedy jest największe apogeum.
W ten dzień, w rocznicę swego chrztu ogniem Ducha, napisze o tym jeszcze jeden Polak. Tytuł będzie połączeniem „Historii twojego życia” i „Nowego początku”. Dla Kościoła to będzie pierwszy dzień nowego roku liturgicznego po Jubileuszowym Roku Miłosierdzia bożego. Tak, w pierwszą niedzielę adwentu, na pierwszą z czterech świec, „czterech jedynek”, kiedy cały świat woła o przybycie Pana. To będzie w nowy początek czyli osiem dni po tym jak w Polska zawierzyła siebie i cały świat Jezusowi w Krakowie u Faustyny. W tym nowym czasie Kościół Polski będzie głosił o Duchu świętym. Tyle znaków – jedna iskra. Przygotowanie na Jego przyjście. A On przybędzie jak „złodziej”…
Nic z tego Moja nie rozumie. Jakieś bajki Twoja opowiada. A kto to ten… jeszcze jeden Polak?
A, taki jeden zafascynowany Dersu Uzałą. Dersu był głosem natury. Mówił „Moja”, „Twoja” jak Nasze. Odczuwał wewnętrzny dystans pomiędzy niewypowiadanym „ja” a wypowiadaną „Moja”.
Ach, jego! To akurat Moja rozumie – uśmiechnął się tajemniczo Costello.
Już pora…
Tak, pora.
Ludzie będą myśleli, że to była tylko rozmowa dwóch kosmitów.
A to była proklamacja, ogłaszanie rzeczywistości.
Ludzie rozumują linearnie.
Tak. Myślą, że początek i koniec są po przeciwnych stronach.