Skoro Jedność jest celem religii Wschodu i Zachodu, czemu nie dążą wspólnie to tego celu?
Jak zwykle, jak to ludzie, widzą to, co ich dzieli, a nie to, co łączy. Dzielą ich języki, światopoglądy, sposoby życia, tradycje i religie… Nie czują tożsamości Jedności. Utożsamiają się tylko z jakąś częścią całości.
Tak, tożsamość to osobny temat. W kulturze świeckiej, którą najmocniej reprezentuje świat Zachodni, ale przecież jest ona obecna wszędzie, człowiek od dziecka jest skłaniany do utożsamiania się z ego. Otoczenie podpowiada to, że życie polega na rozwijaniu i zaspokajaniu egoizmu. W kulturze mistycznej jest przeciwnie. Weźmy za wzór na przykład świętego Charbela Makhloufa. Ten libański mistyk żyjący w XIX wieku tak wspaniale połączył duchowość Wschodu i Zachodu, że nawet muzułmanie uważali go za świętego i zwracali się do niego o błogosławieństwo. Był katolikiem – maronici są jedyną wspólnotą wschodnią, która nigdy nie odłączyła się od Rzymu – a gdy czytamy o jego życiu wydaje się, że są to historie o mistrzach zen.
O, Moja o nim chce poczytać – Prychacz ożywił się.
Był zupełnie wyzbyty ego, niesamowicie uważny, pełen współczucia, pełen zaufania do Stwórcy. Był tak niesamowitym ideałem pokornej świętości, że świat docenił go dopiero po jego śmierci. Gdy złożono go do ziemi jego dusza świeciła niczym latarnia morska, a przecież cudów za jego sprawą nie można zliczyć.
Jakież dziwy drzemią w ludziach… Jakim darem są oni dla wszechświata…
Wszyscy są częścią Jedności, więc wszyscy są też darem dla siebie. Oni dla Naszych. Nasze dla nich. Jezus dla ludzi. Oni dla Boga. Są Jego synami i córkami, bo Bóg w każdym człowieku widzi swojego syna, Jezusa. Bóg rozpacza gdy odchodzą nie wracając do Niego. A jeśli wracają, cieszy się jak małe dziecko. Nie pamięta im okropności, które robili. Mówi im o tym na rozmowie w budce telefonicznej.
Sformułowanie „budka telefoniczna” oznaczające „konfesjonał” celowo nie zostało tak przetłumaczone. Ma ono specjalne znaczenie, które można poznać w tekście o którym będzie mowa później. Przed jego przeczytaniem konieczne jest obejrzenie filmu „Telefon” („Phone Booth”).
DALEJ