|
Z trzeciej częśći koncertu rewolucyjnego:
"Człowiek bowiem rodzi się dopiero. Przed swym narodzeniem wzbrania się jak może. Wije się w bólach, bo mając do wyboru cierpienie lub nieznane wybiera to, co dla niego znane - cierpienie. Rodzi się dopiero wtedy, gdy cierpienie jest już ponad jego wytrzymałość na ból."
Wydaje się człowiekowi, że walczy o dobro ze złem. Tymczasem jest zupełnie nieświadomy niedojrzałości swych oczu, które dostrzegają tylko biel i czerń. Z kim czy też z czym więc walczy i o co?
|